 |
Korowód forum miłośników twórczości Marka Grechuty
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
BARBARA
Dołączył: 09 Sty 2007
Posty: 250
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 12 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Bystrzyca Kłodzka/Kraków
|
Wysłany: Śro 18:59, 03 Paź 2007 Temat postu: Koncert Marka. |
|
|
Szanowni miłośnicy Marka Grechuty i Jego twórczości!
Cóż... właściwie nie bardzo wiem co napisać. Nie zamierzam czynić żadnych sprostowań, nie będę nikogo oskarżać i nie chcę też tłumaczyć jak rzeczywiście sprawy wyglądają. Jednym słowem - nie dam się sprowokować...może komuś właśnie o to chodzi?
Pragnę tylko oświadczyć, że wszystko co napisałam na tym forum, a co ma związek z koncertem poświęconym Markowi Grechucie jest prawdą.
Moje działania zawsze były uczciwe, otwarte, szczere i oparte na najwyższym podziwie dla osoby i twórczości Marka Grechuty. Czyniąc cokolwiek, nie czyniłam tego dla siebie lecz dla Marka.
Pracując przez wiele miesięcy nad koncertem dla naszego Mistrza wiele widziałam, wiele słyszałam, wiele doświadczyłam i doprawdy tylko ktoś bardzo naiwny może sądzić, że jestem "ślepa i głucha".
Przez pamięć i szacunek dla WIELKIEGO MARKA nie przyłożę ręki do skandalu.
Ci, którzy powinni wiedzieć jaka jest prawda - wiedzą o tym i mam nadzieję, że nie wszyscy dobrze się z tą wiedzą czują. Cóż, to już sprawa sumienia i poczucia zwykłej przyzwoitości stron zainteresowanych.
Ja w każdym razie nie mam sobie nic do zarzucenia i choć to może zabrzmi nieskromnie - jestem z siebie dumna.
Najważniejsze, że koncert się odbędzie, a kto na którym miejscu będzie widniał na plakacie?... dla mnie nie ma żadnego znaczenia.
No, a jeszcze ważniejsze jest to, że MAREK WIE kto, w jaki sposób trafił na ten plakat.
Pozdrawiam serdecznie. Życzę najcudowniejszych doznań na koncercie i...do zobaczenia w Krakowie!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Ysandra
Dołączył: 10 Kwi 2007
Posty: 510
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 10 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Wrocław/ Warszawa
|
Wysłany: Śro 20:45, 03 Paź 2007 Temat postu: |
|
|
Heh, bardzo podoba mi się pani stosunek do sprawy. Co więcej, zaprzecza ono jakiemukolwiek podejrzeniu o nieskromność (ha, uważam, że MUSI być pani z siebie dumna, bo tyle pani zrobiła, i to wszystko dla pamięci teoretycznie obcego sobie człowieka ). Czuję się jeszcze zobowiązana do wyjaśnienia (ponieważ wydaje mi się, że traktujemy się już jednostkowo, nie jako ogół jakiejś "społeczności", trochę już o sobie w końcu wiemy) - w miejscu, gdzie pisałam, że dobrze byłoby, gdyby pani coś wyjawiła, nie chodziło mi o żadne nazwiska, bo wiem, że pani i tak by ich nie podała , a mnie one nie obchodzą, ale o zarys sytuacji, żebyśmy mogli zrozumieć to "załamanie dobrej passy" i pani rozżalenie. Mam nadzieję, że wszystko ułoży się jak najpomyślniej, że uda się w jakiś sposób "propagować" Marka i... dziękować mu, i że pomimo wszystko sporo osób będzie wiedziało o pani... cóż, niebagatelnym udziale. Powiem szczerze, że stała się pani dla mnie również swoistym autorytetem i mam dla pani jak najcieplejsze uczucia.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
tuberoza
Dołączył: 18 Wrz 2007
Posty: 50
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Kłodzko / Frankfurt n. Menem
|
Wysłany: Czw 0:42, 04 Paź 2007 Temat postu: |
|
|
...to Pan Wiosna, Pan Jesień... On nie umrze, bo my musimy ocalić Go od zapomnienia - to Serce na drodze w korowodzie niepewności, ten pęd mysli w dzikiej winorośli. Zróbmy to, bo On czeka w bezruchu jak niegdys ze sceny, potrafił tak wiele przekazać...
Post został pochwalony 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
wild_wolf
Dołączył: 05 Wrz 2007
Posty: 19
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: krakow
|
Wysłany: Czw 12:29, 04 Paź 2007 Temat postu: |
|
|
nie dostalam biletow do bagateli wiec pewnie do zobaczenia pod gruszka ...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
martaw
Dołączył: 23 Sie 2007
Posty: 31
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Krakow
|
Wysłany: Pią 20:20, 05 Paź 2007 Temat postu: |
|
|
Czy ktos pomyslal o tym,ze gdybysmy wszyscy wczesniej trafili na adres tej strony i Pan Darek wczesniej wpadl na pomysl I ZLOTU FANOW ,to Marek bylby wsrod nas?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Ysandra
Dołączył: 10 Kwi 2007
Posty: 510
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 10 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Wrocław/ Warszawa
|
Wysłany: Pią 20:26, 05 Paź 2007 Temat postu: |
|
|
Hah, mi również przeszło to przez myśl. To było dziwne uczucie... Nie chcę myśleć, jak by to mogło wyglądać, bo to zbyt przykre...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
BARBARA
Dołączył: 09 Sty 2007
Posty: 250
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 12 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Bystrzyca Kłodzka/Kraków
|
Wysłany: Nie 13:38, 07 Paź 2007 Temat postu: |
|
|
Witam serdecznie!
Kochani! Rok temu o tej porze Marek Grechuta jeszcze żył i nikt nie miał tej świadomości, że świeczka Jego życia za kilkadziesiąt godzin zgaśnie. Na codzień nie zastanawiamy się nad tym ile życia jeszcze mamy przed sobą. I tak jest dobrze. Ale pod jednym warunkiem - gdy żyjemy tak, że w każdej chwili jesteśmy gotowi stanąć przed Obliczem Najwyższego.
A żyć tak, jak wiemy, jest niezmiernie trudno.
Ja nigdy nie poznałam Marka Grechuty w fizycznym wymiarze. Noszę w sobie z tego powodu ogromne poczucie straty.Z drugiej jednak strony tłumaczę sobie, że pewnie tak musiało być.
Na szczęście nasze życie ma jeszcze inny wymiar - duchowy i w tym wymiarze moja "znajomość" z Markiem jest w pełni rozkwitu. Choć nie zamieniłam z Markiem ani jednego słowa, ani jednego spojrzenia na tej ziemi - myślę, że znam Go bardzo dobrze. Bóg to tak urządził, że poznaję Go nie tylko poprzez Jego twórczość ale przede wszystkim poprzez innych ludzi. To oni swoimi opowieściami budują we mnie wizerunek Marka - człowieka. Po wielu rozmowach nabrałam przekonania, że Marek gdziekolwiek był, z kimkolwiek się zetknął, zawsze zostawiał w tym miejscu czy też osobie cząstkę swej duszy. Był bardzo hojny w "rozdawaniu" siebie.
Ponieważ tyle nam siebie dał, teraz my dajmy Mu siebie.
Jednym ze sposobów naszego oddania Markowi będzie koncert w Krakowie. Niech do tego miasta, które pokochał Marek, przyjadą nie tylko ci, którzy mają bilety wstępu na koncert - niech przyjadą wszyscy, którzy Marka kochają. Okażmy Mu swoją wdzięczność za to wszystko co dla nas zrobił.
Oto plan obchodów rocznicy śmierci Marka Grechuty:
Prezydent Miasta Krakowa
Jacek Majchrowski
oraz
Danuta Grechuta
zapraszają na:
KOROWÓD DLA MARKA
wystąpią:
Edyta Geppert
Harlem
Majewski Kwintet
Myslovitz
Jan Kanty Pawluśkiewicz
Staszek Soyka
Grzegorz Turnau
Zbigniew Wodecki
Zespół pod kierunkiem Michała Jurkiewicza
8 października 2007
18,15 zbiórka pod wieżą ratuszową /białe róże/
18,30 przejście do Teatru Bagatela
19,00 koncert w teatrze Bagatela
ok. 21,00 zakończenie koncertu
ok. 21,30 rozpoczęcia spotkania w Klubie Dziennikarza "Pod Gruszką"
/dla osób, które otrzymały zaproszenia na "Wieczór
z Markiem"/
- przywitanie
- wspólna kolacja
- Marek,Marek,Marek...
9 października 2007
12,00 Hejnał dla Marka - Rynek Główny
Przemarsz na Cmentarz Rakowicki
13,00 Odsłonięcie pomnika na grobie Marka Grechuty
18,30 Msza św. za spokój duszy artysty - Kościół Mariacki
20,00 Wystawa prac Marka Grechuty - Hotel pod Różą
ul.Floriańska
Do zobaczenia.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Ysandra
Dołączył: 10 Kwi 2007
Posty: 510
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 10 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Wrocław/ Warszawa
|
Wysłany: Nie 14:32, 07 Paź 2007 Temat postu: |
|
|
"Na szczęście nasze życie ma jeszcze inny wymiar - duchowy i w tym wymiarze moja "znajomość" z Markiem jest w pełni rozkwitu. Choć nie zamieniłam z Markiem ani jednego słowa, ani jednego spojrzenia na tej ziemi - myślę, że znam Go bardzo dobrze. Bóg to tak urządził, że poznaję Go nie tylko poprzez Jego twórczość ale przede wszystkim poprzez innych ludzi. To oni swoimi opowieściami budują we mnie wizerunek Marka - człowieka. Po wielu rozmowach nabrałam przekonania, że Marek gdziekolwiek był, z kimkolwiek się zetknął, zawsze zostawiał w tym miejscu czy też osobie cząstkę swej duszy. Był bardzo hojny w "rozdawaniu" siebie.
Ponieważ tyle nam siebie dał, teraz my dajmy Mu siebie. "
Jak dobrze panią rozumiem... i na pewno nie tylko ja. Ślicznie po prostu to pani napisała. Ja też noszę w sobie wizerunek Marka. "Poluję", jak już kiedyś mówiłam, na każdy strzępek informacji, który choć trochę dopełnia ten obraz. Też myślę, że znam go bardzo dobrze, i myślę, że osoba o innym stosunku do Marka tego nie zrozumie. Zawsze, jak mówię o tym do mojej mamy, która przecież bardzo go szanuje, to chociaż mama przytakuje, mam wrażenie, że nie do końca mi wierzy, że traktuje to z pobłażaniem, jako "dramatyzowanie". Ale on rzeczywiście, jak to naprawdę pięknie pani napisała, "rozdawał" siebie. To słychać. Odsłaniając swoje uczucia, stajemy się bezbronni. To wymaga odwagi. On ją miał. Jak ktoś się dobrze wsłucha w całą twórczość, jak zatonie w niej, to ma szansę na coraz bliższe poznawanie Marka. Kocham to imię, ach! Jak powiedziała Ewa Bem: "Lubię imię Marka. Zawsze kojarzy mi się tylko z nim. A więc zawsze kojarzy mi się z poezją, wzruszeniem i zmysłowością." A dalej: "Marek jest wieczną tajemnicą." Zagłębiając się w Marka coraz bardziej, nie odkrywamy tej tajemnicy, wręcz przeciwnie - znajdujemy wciąż nowe warstwy tej nierealnej niemal aury, która musiała od niego emanować, i która sprawiała, "że Marek gdziekolwiek był, z kimkolwiek się zetknął, zawsze zostawiał w tym miejscu czy też osobie cząstkę swej duszy". Ale jeśli się jej poddamy, to nawet bez zrozumienia tej tajemnicy wiele zyskamy. W tym "znajomość" ze wspaniałym człowiekiem. I może tą cząstkę właśnie jego duszy.
PS. "/dla osób, które otrzymały zaproszenia na "Wieczór
z Markiem"/
- przywitanie
- wspólna kolacja
- Marek,Marek,Marek... "
Ostatni punkt rozczulił mnie zupełnie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
tuberoza
Dołączył: 18 Wrz 2007
Posty: 50
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Kłodzko / Frankfurt n. Menem
|
Wysłany: Pon 13:22, 08 Paź 2007 Temat postu: |
|
|
Wszyscy juz pewnie w Krakowie... to muszą być piękne chwile, ten czas spędzony tam , w miejscu ukochanym przez Marka i przesyconym Markiem. Tylu miłosników Marka w jednym miejscu i Jego Wszechobecna Aura. Przeżywam to od kilku dni, a dziś jest mi szczególnie smutno, bo mam wrażenie, że będzie to wielkie wydarzenie, a ja znowu nie mogę tam być.
W internecie niestety nic dziś nowego nie piszą, więc poczytałam jeszcze raz znane mi juz wiadomosci o koncercie w Bagateli i próbuje sobie to wszystko wyobrazic... Na pewno będzie pięknie! Na pewno będzie nastrojowo! Na pewno Markowi sie spodoba...! Czekam na Wasze relacje i mam nadzieję,że przynajniej koncert obejrzę kiedyś, bo wyczytałam, że telewizja bedzie nagrywać.
Spędźcie ten czas pięknie!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
martaw
Dołączył: 23 Sie 2007
Posty: 31
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Krakow
|
Wysłany: Pon 14:29, 08 Paź 2007 Temat postu: |
|
|
Mysle,ze bedzie pieknie.Dobrze ,ze jestem z Krakowa i nie musze nigdzie jechac.Jestem bardzo podekscytowana i zyje tylko tym spotkaniem juz od kilku dni.Juz za kilka godzin bede mogla poznac niektorych Fanow Marka.Jestem Szczesliwa.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
wild_wolf
Dołączył: 05 Wrz 2007
Posty: 19
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: krakow
|
Wysłany: Wto 0:12, 09 Paź 2007 Temat postu: |
|
|
wy pewnie biesiadujecie POD GRUSZA a ja juz wrocilam
kochani!!
ZDAZYL SIE PRAWDZIWY CUD!!
jak wiecie musialam wracac do domu bo ostatni autobus mialam 23:05 i gdybym sie na niego spoznila musiala bym isc przez nieciekawa okolice 3 przystanki na nogach.
o 23:03 bylam 3 przystanki od miejsca z ktorego mam ostatni autobus i dopslownie mialam ochote wyskoczyc i popchac tramwaj zeby jechal szybciej.
zaczelam myslec w myslach"Panie Marku!!Prosze!!Przez pana spoznilam sie na tramwaj to niech mi pan teraz pomoze!!!!!!!!!!!(troche ze smiechem jak to ja
wysiadam na petli a tu pustki!!!!!!!!!
zero transportu!nic!!
ide na rozpiske i patrze A TU: OSTATNI 23:11!!
JAK BOGA KOCHAM JESZCZE WCZORAJ TEGO NIE BYLO!!!
NAPRAWDE SLUCHAJCIE TO PRAWDZIWY CUD!! WIERZE ZE MAREK MI POMOGL!!
Wrocilam do domu szczesliwie
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Patryk
Dołączył: 19 Maj 2007
Posty: 244
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 28 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Cork (Irlandia)
|
Wysłany: Wto 9:45, 09 Paź 2007 Temat postu: |
|
|
Proszę dzielić się wrażeniami. Pozdrawiam
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
tuberoza
Dołączył: 18 Wrz 2007
Posty: 50
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Kłodzko / Frankfurt n. Menem
|
Wysłany: Wto 12:46, 09 Paź 2007 Temat postu: |
|
|
Czekamy na relacje...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
tuberoza
Dołączył: 18 Wrz 2007
Posty: 50
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Kłodzko / Frankfurt n. Menem
|
Wysłany: Wto 12:50, 09 Paź 2007 Temat postu: |
|
|
Ciekawa jestem, czy dzisiejszy hejnał dla Marka różnił się od codziennych hejnałów??? Słuchałam dzisiejszego hejnału w radiu przez internet, ale nie jestem pewna, czy radio emituje hejnał na żywo, czy ma te hejnał nagrany...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Ela
Dołączył: 26 Sie 2007
Posty: 75
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Śro 22:01, 10 Paź 2007 Temat postu: |
|
|
Wild_wolf (?Kasiu) cuda się zdarzają i trzeba w nie wierzyć! Trzeba pamiętać, że zdarzają się tylko za sprawą DOBRYCH Ludzi, którzy gdzieś w Zaświatach niby aniołowie czuwają nad nami.
Zlot-Spotkanie przyniósł nizwykłe i głębokie wrażenia, ale widzę, że jest oddzielne miejsce na opis wrażeń...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|