 |
Korowód forum miłośników twórczości Marka Grechuty
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Ysandra
Dołączył: 10 Kwi 2007
Posty: 510
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 10 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Wrocław/ Warszawa
|
Wysłany: Pon 14:42, 15 Paź 2007 Temat postu: |
|
|
Ja też już wcześniej znałam ten artykuł, ale ostatnio znowu na niego trafiłam. Jasne, mam tak samo - jeszcze większy szacunek i... wybuch miłości, że tak to określę.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
dzek
Dołączył: 25 Maj 2007
Posty: 372
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 37 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Jelenia Góra
|
Wysłany: Pon 16:54, 15 Paź 2007 Temat postu: |
|
|
Ten artykuł pewnie jest wszystkim znany,ale na wszelki wypadek podaję do niego link [link widoczny dla zalogowanych]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
dzek
Dołączył: 25 Maj 2007
Posty: 372
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 37 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Jelenia Góra
|
Wysłany: Pon 16:55, 15 Paź 2007 Temat postu: |
|
|
Ten artykuł pewnie jest wszystkim znany,ale na wszelki wypadek podaję do niego link [link widoczny dla zalogowanych]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
dzek
Dołączył: 25 Maj 2007
Posty: 372
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 37 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Jelenia Góra
|
Wysłany: Pon 17:06, 15 Paź 2007 Temat postu: |
|
|
Z kolei ten artykuł brzmi może nazbyt patetycznie i bezkrytycznie.No ale powstał,jak się zdaje zaraz po śmierci Marka. [link widoczny dla zalogowanych]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Ysandra
Dołączył: 10 Kwi 2007
Posty: 510
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 10 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Wrocław/ Warszawa
|
Wysłany: Pon 18:30, 15 Paź 2007 Temat postu: |
|
|
Bardzo dziękuję, bo ja przynajmniej tego artykułu wcale nie znałam! Bardzo, bardzo ładny. Niestety, co do drugiego, tego bezkrytycnego artykułu wyskakuje mi błąd.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
daeclan
Administrator
Dołączył: 04 Paź 2005
Posty: 313
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 14 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Żary
|
Wysłany: Pon 18:55, 15 Paź 2007 Temat postu: |
|
|
[link widoczny dla zalogowanych]
Poprawiam link dzeka
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
tuberoza
Dołączył: 18 Wrz 2007
Posty: 50
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Kłodzko / Frankfurt n. Menem
|
Wysłany: Pon 22:15, 15 Paź 2007 Temat postu: |
|
|
Określenie Wielki Mocny Nieugięty Człowiek nasuwa się tu tym bardziej, gdy znamy tych kilka dodatkowych informacji, wiedząc, że walczył z chorobą od tak dawna, a mimo to bezgranicznie oddany Sztuce stworzył tyle wspaniałych rzeczy. Szacunek i uwielbienie tym większe!
/to odnośnie artykułu, który podała Ysandra/
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
dzek
Dołączył: 25 Maj 2007
Posty: 372
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 37 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Jelenia Góra
|
Wysłany: Śro 10:08, 17 Paź 2007 Temat postu: |
|
|
Artykułów o Marku w necie,zwłaszcza tuż po jego śmierci ukazało się mnóstwo.Nie wiem czy znacie ten,ale wydaje mi się on ciekawy,bo przybliża trochę nieznane fakty z życia Marka [link widoczny dla zalogowanych]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
tuberoza
Dołączył: 18 Wrz 2007
Posty: 50
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Kłodzko / Frankfurt n. Menem
|
Wysłany: Czw 0:11, 18 Paź 2007 Temat postu: |
|
|
Już kiedyś czytałam ten artykuł, ale nie zaszkodzi powtórzyć lekturę
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Ysandra
Dołączył: 10 Kwi 2007
Posty: 510
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 10 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Wrocław/ Warszawa
|
Wysłany: Sob 17:15, 20 Paź 2007 Temat postu: |
|
|
Ten zaklinacz Grechuta pod koniec rzeczyiście jakiś pompatyczny i wręcz śmieszny. Mnie też często korci, żeby użyć jakiś słów, tylko żeby dramatyczniej, efektowniej zabrzmiało, ale bardzo staram się tego unikać. Co do oststniego artykułu to też go parę już razy czytałam, ale rzeczywiście jest bardzo fajny (choć mam wrażenie, jakbym wczesniej widziała go w "rozszerzonej" wersji...)
I mam swego rodzaju problem, który mnie dręczy. Otóż w niektórych miejscach pojawiają sie głosy, że Marek miał jakieś problemy z alkoholem, że nadużywał, albo że wręcz wpadł w alkoholizm. Jest to o tyle dla mnie zastanawiające, że w żadnym z artykułów, ani w książce Majewskiego, nie ma o tym ani słowa, a przecież takie ewentualne problemy są dla każdego artysty znaczące w kontekście jego twórczości i nie moga być całkiem pomijane. Więcej nawet, w paru miejscach czytałam, że nie został na "zakrapianym" przyjęciu, że nie pochwalił "zabaw" Pawluśkiewicza u niego w domu, lub wręc że nie pił. Te rzeczy w oczywisty sposób się kłócą. Jestem ciekawa, czy to tylko ohydne insynuacje, czy mają w sobie coś z prawdy... Nie umniejszyłoby to w żadnym stopniu mojego szacunku dla Mistrza, ale bardzo mnie to zastanawia... I niepokoi mnie, czy u niektórych nie miał takiego wizerunku, bo byłoby to niesprawiedliwe...
Zdaję sobie jeszcze sprawę, że wpływ na to mogły mieć jego zmiany nastrojów, częste złe samopoczucie, czy ewentualnie kiedy był "na prochach", bo mógł wtedy faktycznie sprawiać wrażenie pijanego. I to, to że śpiewał pomimo potwornych problemów ze zdrowiem na zawsze pewnie zostanie źrodłem niesłabnącego mojego i innych podziwu.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
dzek
Dołączył: 25 Maj 2007
Posty: 372
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 37 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Jelenia Góra
|
Wysłany: Sob 17:56, 20 Paź 2007 Temat postu: |
|
|
Po tym co przeczytałem na temat Marka to myślę,że ten jego rzekomy alkoholizm to jakaś plotka,która powtarzana z ust do ust urosła do rangi niemal prawdy.A ta wydaje się,w kontekście tego,co wiemy już trochę o jego chorobie,dość prosta.Myślę,że jednak to był skutek zażytych "prochów".Moja żona była około roku 1983 na koncercie Marka i też miała wrażenie,że jest on pijany.Ja również czytałem w necie wiele opinii ludzi,którzy "z całą pewnością"wiedzieli,iż Marek był alkoholikiem i to właściwie on był główną przyczyną jego odejścia.Ja jednak wierzę tym,którzy byli w jego najbliższym otoczeniu i mówili,że Marek od alkoholu wręcz stronił.Owszem ,zdarzało mu się czasem wypić jakąś setkę,ale było to ,jak sądzę, rzadko.A propos tej "setki"to kiedyś J.K.Pawluśkieiwcz opowiadał w TVP Kultura historię,kiedy to Marek,po wypiciu jej odtańczył na stole warszawskiego hotelu Grand jakiś taniec,zręcznie stąpajac pośród talerzami.Jak mówił pan Jan był to chyba akt desperacji po tym jak kelner na pytanie co można zjesć odpowiadał"nie ma","nie polecam".Takie to były czasy.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
martaw
Dołączył: 23 Sie 2007
Posty: 31
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Krakow
|
Wysłany: Pon 7:33, 22 Paź 2007 Temat postu: |
|
|
Tak ,rzeczywiscie w Krakowie wiele sie mowilo na temat alkoholizmu Marka.Mowily o tym osoby ,ktore wcale Go nie znaly i te ,ktore rzekomo sie z Nim zetknely.
Pracujac w sluzbie zdrowia jeden z psychiatrow opowiadal,ze leczyl Marka nie tylko z uzaleznienia od alkoholu.2 znajome,ktore pracowaly jako kelnerki twierdzily,ze Marek za kolnierz nie wylewal.Jedna z nich pracowala w knajpie przy ul.Szlak/juz nie istnieje/ opowiadala,ze kiedys Marek probowal skakac po pijanemu z balkonu na pierwszym pietrze.Inny znajomy,ktory mieszkal po sasiedzku z Markiem opowiadal o czestych libacjach.Ja jednak w te wszystkie rewelacje nie bardzo wierze.A jesli jest to nawet prawda,to byla to Jego prywatna sprawa.Ludzie sa zawistni i kazdemu potrafia przypiac latke.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
dzek
Dołączył: 25 Maj 2007
Posty: 372
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 37 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Jelenia Góra
|
Wysłany: Pon 10:58, 22 Paź 2007 Temat postu: |
|
|
Muszę to jeszcze raz dobitnie napisać.Otóż nie wierzę w alkoholizm Marka.Gdyby było inaczej to pojawilaby się choćby nieśmiała sugestia,iż Marek lubiał choćby wypić.Tu natomiast jest inaczej,bo WSZYSCY,ktorzy go znali blizej podkreslają,iż stronił on od alkoholu.Mówił o tym i J.K.Pawluśkieiwcz i M.Rodowicz i M.Umer.Mówili też inni.A ten epizod z hotelu Grand jest dla mnie dowodem również na to,iż Marek był nie tylko "owianym poezją"subtelnym i delikatnym człowiekiem,ale był też kimś "z krwi i kości"a więc człowiekiem,ktory mia również poczucie humoru.No i jak każdy pewnie z nas mial rownież ochotę zrobić coś czasem szalonego.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
martaw
Dołączył: 23 Sie 2007
Posty: 31
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Krakow
|
Wysłany: Pon 12:07, 22 Paź 2007 Temat postu: |
|
|
Zgadzam sie z Dzekiem.Nie pozwolmy niszczyc dobrego imienia Marka.Chronmy Go tak jak chroni Go najblizsza rodzina i prawdziwi przyjaciele.Pamietam jak w TV Kultura dziennikarka pomylila fakty dotyczace wypadkow samochodowych jakie mial Marek.Pani Danuta Zaraz zadzwonila i do redakcji i prosila o sprostowanie.Jedno wiem napewno ze spotykajac Marka na ulicach Krakowa i bedac kilkakrotnie na Jego koncertach nigdy nie byl pijany.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Patryk
Dołączył: 19 Maj 2007
Posty: 244
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 28 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Cork (Irlandia)
|
Wysłany: Pon 19:19, 22 Paź 2007 Temat postu: |
|
|
Ja tez nie wierze ze byl alkocholikiem.
Chcialbym, ale niestety nie moge napisc tego co napisala pani MARTAW, otoz: "...spotykajac Marka na ulicach Krakowa i bedac kilkakrotnie na Jego koncertach..."
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|